Podręczniki

"Bestiariusz: Maszyny"

tekst archiwalny - 23 października 2007
Ucieszyłem się niezmiernie, gdy wydawnictwo Portal poinformowało o planach wydania neuroshimowego bestiariusza. Podręcznik o dzieciach molocha pojawił się na półkach Empików już po kilku miesiącach od pierwszych zapowiedzi. Mając słabość do wszelkiego rodzaju książek opisujących potwory zamieszkujące poszczególne uniwersa, szybko zdecydowałem się na zakup. Dziś, po zapoznaniu się z najnowszym tworem wydawnictwa Portal, mogę powiedzieć, iż była to dość udana inwestycja.

„Bestiariusz: Maszyny” to tak naprawdę opis kilkudziesięciu maszyn, posortowanych według odpowiednich kategorii, poprzedzony krótkim rozdziałem, zawierającym porady dotyczące wykorzystywania maszyn na sesji. „Poradnik użytkownika Bestiariusza”, bo taką nosi nazwę, mieści się na ledwie dziesięciu stronach. Jednak mimo niewielkiej objętości, zawiera kilka całkiem przydatnych wskazówek odnośnie użycia maszyn podczas gry. Opisuje też pokrótce taktykę Molocha, sposoby „tuningowania” jego tworów oraz objaśnienia związane ze współczynnikami maszyn.

++

Drugi rozdział podręcznika, noszący nazwę „Roboty bojowe”, stanowi blisko jedną trzecią jego objętości. Przedstawiono w nim dwadzieścia dwa molochowe twory z grupy tych, których pokonanie przez Bohaterów Graczy nie jest jeszcze niczym nierealnym. Ogólnie rzecz biorąc, zaproponowani w tym rozdziale przeciwnicy BG prezentują różny poziom: od ciekawych i nieźle zaprojektowanych, jak na przykład „beczka” czy „kurczak”, po dość naciągane i nieco groteskowe, czego najlepszym przykładem jest „kuguar”. W gruncie rzeczy jednak nie jest źle. Większość z zawartych w rozdziale maszyn stworzono na bazie całkiem ciekawych pomysłów. W końcu to, co mnie wydaje się zbędne i karykaturalne, dla innego Mistrza Gry może być tym, czego poszukiwał, chcąc urozmaicić swoje neuroshimowe sesje. De gustibus, jak to mówią.

Po robotach bojowych przychodzi kolej na „Sprzęt ciężki”. Rozdział nie jest zbyt obszerny. Mieści się ledwie na kilkunastu stronach i przedstawia zaledwie siedem maszyn. Jak wskazuje sama nazwa, pokonanie choćby jednej takiej bestii przez Bohaterów Graczy jest nie lada sztuką. Tym bardziej, że „Sprzęt ciężki” jest naprawdę ciężki. Maszyny z tej kategorii posiadają w większości przypadków potężną broń, jak miotacze płomieni czy wyrzutnie rakiet. Jednak zaproponowane w podręczniku twory tego typu sprawiają, niestety, wrażenie całkiem standardowych.

Na kolejnych kilkunastu stronach umieszczono opisy Robotów Wspomagających. Jak nietrudno się domyślić, są to z reguły zwinne, niewielkie maszynki, których jedynym zadaniem jest pomaganie swym większym braciom. Wśród tuzina opisanych w podręczniku maszyn wspomagających znajdują się bestie takie jak: spawacz, inżynier czy chemik. Ogólnie rzecz biorąc, rozdział prezentuje kilka niezbyt odkrywczych, ale praktycznych maszyn.

Następne rozdziały przedstawiają kolejno: systemy obronne, roboty eksperymentalne oraz roboty Smarta. Przyjrzyjmy się im po kolei. Systemy obronne, jak nietrudno się domyślić, to w większości nieruchome przypadki, pełniące funkcje strażnicze. Roboty eksperymentalne to jedna z ciekawszych części podręcznika. Owych robotów jest raptem sześć, ale wszystkie są bardzo pomysłowe i porządnie opisane. Maszyny te sprawiają wrażenie niepraktycznych dla Molocha, niemniej jednak ich umieszczenie w przygodzie lub kampanii może być ciekawym urozmaiceniem. Na samym końcu są roboty Smarta. Przyznam, że spodziewałem się po tym rozdziale znacznie więcej. Tymczasem składa się on z czterech średnio udanych tworów. Smart jako część Molocha jest wprawdzie nowością w „Neuroshimie”, jednak w żaden sposób nie umniejsza to wrażenia, iż rozdział opisujący jego bestie został potraktowany po macoszemu. Istnieje powszechna zasada, która mówi, że jeśli już chcemy się za coś brać, to należy zrobić to porządnie. Szkoda, że nie pamiętali o niej autorzy podręcznika, pisząc o maszynach Smarta.

Dużą zaletą podręcznika jest styl, którym opisuje się kreatury. Każdą z maszyn opisują żołnierze, którzy w przeszłości mieli okazję natknąć się na konkretne monstra. Wszystkie bestie zostały również szczegółowo opracowane od strony mechanicznej. Pod tym względem autorzy byli bardzo dokładni - reguły wykorzystania maszyn zostały przedstawione w sposób nie pozostawiający żadnych wątpliwości.

Na koniec jeszcze kilka słów na temat wydania. „Bestiariusz: Maszyny” został wydany w identycznym formacie i layoucie, co wszystkie poprzednie podręczniki do „Neuroshimy”. Na okładce widnieje maszyna prosto z warsztatu Molocha. Sławomir Maniak tym razem przeszedł samego siebie - robot został narysowany perfekcyjnie, a okładka jako całość sprawia bardzo dobre wrażenie. Czytając podręcznik nie zauważyłem zbyt wielu literówek czy błędów stylistycznych. Wydawnictwo Portal życzy sobie za książkę trzydzieści pięć złotych. Jest to cena dość standardowa jak na neuroshimowy podręcznik. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że dwukrotnie grubszy „Detroit” kosztował siedem złotych więcej, cena cieniutkiego „Bestiariusza: Maszyny” mogłaby nie przekroczyć trzydziestu złotych.

Podsumowując, wobec trzynastego podręcznika do „Neuroshimy” żywię mieszane uczucia. Z jednej strony dostałem kilkadziesiąt nieźle opracowanych maszyn, gotowych do wykorzystania w przygodzie lub kampanii. Z drugiej jednak niektóre z nich sprawiają wrażenie zrobionych na siłę i wepchniętych do podręcznika w celu zachowania standardowej ilości stu dwudziestu ośmiu stron, czego najlepszym dowodem jest rozdział z robotami Smarta. Osobiście, jako maniak wszelkiego rodzaju bestiariuszy, jestem zadowolony z zakupu. Jednak oceniając podręcznik jako całość, także pod względem praktyczności oraz stosunku ceny do wartości merytorycznej - nie jestem w stanie przyznać mu noty wyższej niż sześć w dziesięciostopniowej skali.

Ocena: 6/10

Tytuł: Bestiariusz: Maszyny
Tytuł oryginału: Bestiariusz: Maszyny
System: Neuroshima
Autorzy: Łukasz Fiema, Konstanty Aresiewicz, Rafał Szyma, Michał Oracz, Adam Hammudeh
Wydawnictwo: Portal
Rok wydania: 2007
Ilość stron: 128
ISBN: 83-60525-02-1
Cena: 35,00zł
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 28 maja 2017, 11:17 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka