Podręcznik Łowcy

Kruk - tekst archiwalny

3 sierpnia 2006
Kruki to jedne z najbardziej wkurzających maszyn Molocha. To coś w rodzaju myśliwców, z tą drobną różnicą, że są dziesięć razy mniejsze od choćby najmniejszego samolotu. Nazywamy je krukami dlatego, że za radary służą im niewielkie haczykowate przedmioty, bardzo podobne do ptasich dziobów. Ogólnie jednak bardziej przypominają małe bombowce niż ptaki. Są lekko opancerzone i poruszają się dość szybko. Niekiedy w powietrzu potrafią osiągnąć prędkość 70km/h co czyni je bardzo trudnymi do ustrzelenia. Największy problem nie polega więc na ich wytrzymałości - gdyż wprawny strzelec mógłby zniszczyć takie cacko jedną krótką serią z „kałacha”. Polega na niespotykanej wręcz zwinności, jaka cechuje te maszyny. W dodatku nie są one zbyt ciężkie. Kiedy ostatnim razem odstrzeliliśmy kilka orłów, to żaden z wraków nie ważył więcej niż piętnaście kilo.

Kruki to zwiadowcy Molocha. Za dnia leżą sobie gdzieś w bazie, natomiast robotę wykonują nocą. Jeśli kiedykolwiek usłyszysz coś, co będzie ci przypominało nadlatujący rój pszczół, z tym że będą to odgłosy dużo głośniejsze - to nie zwlekaj stary i strzelaj w niebo. A nóż widelec któregoś strącisz. Byłbym zapomniał, kruki są dość nietypowymi zwiadowcami. Nietypowymi dlatego, że nie tylko zbierają dane, ale i atakują. Pod kadłubem mają zamontowane ładunki wybuchowe, które zrzucają na ziemię, kiedy tylko znajdą się nad skupiskiem żołnierzy. Nie ma to dużej siły rażenia - ot, trochę zabawki, trochę słabsze od naszych granatów. Niemniej, jeden z naszych miał ostatnio to nieszczęście, że mikrobomba spadła mu na ramię. Chwilę później ramię odleciało na kilka metrów, czyniąc go inwalidą do końca życia.

Kruki, mimo iż posiadają czujniki temperatury oraz urządzenia działające podobnie do noktowizorów, nie filmują ani nie fotografują tego, nad czym przelecą. Najprawdopodobniej przylatują po to, by przekonać się, w którym miejscu znajdują się ludzie, ewentualnie spowodować niewielkie straty w ich szeregach. Następnie wracają i przekazują informację innym maszynom, które szykują w tym czasie większy, zmasowany atak.

Podłe cholerstwa, tyle wam powiem
.

REGUŁY

Agresja: 12
Trafienie: Mały cel (+10%), za ruch +80%
Limit obrażeń: 2 rany ciężkie

Mikrobomba:
Do 1 metra rana krytyczna
Od 1 do 3 metrów ciężka rana
Od 3 do 5 metrów lekka rana
Od 5 do 7 metrów draśnięcia
KOMENTARZE (2) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
alazar 17 lis 2009, 15:35
Fajny pomysł ale ta szybkość;)
Misiekh 15 sie 2006, 16:29
Drobne pomyłki, ale opis fajny. Tylko te 70km/h... W powietrzu to żadna prędkość, to tak jakby auto jechalo jakieś 20km/h ;)

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 lis 2017, 20:04 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka